Siła argumentów, argument siły – geneza

30 Czerwiec 2009 - Dodaj odpowiedź

Najsłynniejsza gadka w historii kina. Gadka i zastraszenie zbędne z policyjnego punktu widzenia, ale za to jakie to obrazowe i efektowne z punktu widzenia emploi twardziela Eastwooda.

Mali ludzie, mali reprezentanci

29 Czerwiec 2009 - Dodaj odpowiedź

Oto jak zamknąć gębę malkontentom:

Czyli: Macie taką drużynę na jąką zasługujecie.

W temacie polityki to już się powstrzymam, choć korci (“Macie takich polityków…”)

Retor na krzywy ryj cz. 2.

26 Czerwiec 2009 - Dodaj odpowiedź

Świetna riposta. Zauważcie, jak świetne jest jej otwarcie, charakterystyczne dla amerykańskiej retoryki – słowa zaczynają się spokojnie, bez emocji, podawane są powoli – mają wciągnąć słuchacza i uśpić. Gdy słuchacz już się otwiera, następuje wywód, który góruje nad nim logiką, argumentami i pewnością przekazu.

Nie idziemy na kompromisy i nie umniejszamy samych siebie tylko, żeby ktoś nie poczuł się przy nas niekomfortowo.  To nasze życie, nikt nie przeżyje go za nas:

Retor na krzywy ryj cz. 1.

23 Czerwiec 2009 - Dodaj odpowiedź

Kto by pomyślał, że film o sympatycznym byku, który kiedyś walczył z komiksowo rozrysowanymi kretynami (pamięta ktoś Clubbera Langa i Ivana Drago?) może nieść mądre i przekonujące treści? A jednak… Cała sztuka – niemała – na tym, żeby za sympatycznym niedojdą zobaczyć świetnie napisane dialogi.

Wszyscy chcą naszego dobra. Nie dajcie go sobie zabrać:

“Jeśli człowiek jest gotów podjąć walkę o to, by osiągnąć to, co chce osiągnąć – to kto ma prawo go powstrzymywać? W końcu każdy z nas ma jakieś niedokończone sprawy w życiu, coś co bardzo by chciał zrobić; słowa, których komuś nie powiedział – cokolwiek. A ktoś mówi temu “Nie!” – nawet, gdy już na to zapracowaliśmy? Kto ma prawo nam tego odmówić? Nikt. Każdy z nas ma prawo kierować się swoim instynktem i sumieniem. I nikt nie ma prawa mówić nam “Nie”, po tym jak już zasłużyliśmy sobie na prawo, by być tam, gdzie chcemy być i robić to, co chcemy robić w życiu”.

Małe kroki, wielkie życie

23 Czerwiec 2009 - Dodaj odpowiedź

Amerykańscy dziennikarze sportowi wierzą, że sport jest metaforą życia. Może to i zbyt naciągana teoria (sztuka imituje życie, więc czemu nie sport), ale  w tym jednym filmie przedstawiona z imponującym przekonaniem.

Różnica między zwycięzcą, a przegranym jest tak mała, że jeśli istnieje cokolwiek, co da mi ułamek centymetra przewagi nad wszystkimi innymi, to zrobię wszystko, by zdobyć ten ułamek. Życie to walka o każdą chwilę.

.

Pora znieść embargo dla snu

23 Czerwiec 2009 - Dodaj odpowiedź

No bo co, będziemy do siebie strzelać?

Dopiero wtedy będziemy naprawdę “free at last… free at last…”

“Prawda” – czyli prawda do góry nogami

22 Czerwiec 2009 - Dodaj odpowiedź

Świetny i przewrotny pomysł oparty na założeniu, że i tak nie wierzymy politykom – tym bardziej, gdy mówią o “prawdzie” (prawdzie – cokolwiek to pojebane słowo znaczy).

Wielki X

22 Czerwiec 2009 - Dodaj odpowiedź

Malcolm X to jedna z najsilniejszych postaci historycznych zeszłego wieku. Denzel Washington to jeden z najbardziej charyzmatycznych aktorów. Siła słowa i przekazu.

Doktor filozofii

22 Czerwiec 2009 - Dodaj odpowiedź

Największy nieistniejący retor. Połączenie intelektu Sokratesa, przenikliwości Sherlocka Holmesa, uroku Sokolego Oka i ego gwiazdy rocka.

Co byś zrobił, gdybyś się nie bał?

21 Czerwiec 2009 - Dodaj odpowiedź

Cytując Emersona: “Rób to czego się boisz, a strach niechybnie umrze”.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.